niedziela, 1 października 2017

Karteczkowy październik

Witajcie kochani.

Pażdziernik czas zacząć. Przyznam, że bardzo lubię ten miesiąc. Sama nie wiem dlaczego. Może za pogodę, która w tym miesiącu potrafi nas miło zaskoczyć, a może dlatego, że wokoło robi się bajecznie pięknie i kolorowo, a kolory są cudne, złote, rude
 i ogniste. 
Jak większość z Was wie w tym miesiącu mam zaszczyt być gościnną projektantką w karteczkowej zabawie naszej nieocenionej Ani. Zabawa wciągnęła wiele dziewczyn i powstaje wiele pięknych kartek. Tym bardziej miałam problem z wyborem tematów dla Was. Myślę jednak, że nie utrudniłam Wam zbytnio zadania. Starałam się by było łatwo i przyjemnie.


   Moja karteczki z bliska wyglądają tak. Dla faceta, a raczej dla facetów, bo jakoś dwie były mi niezbędne. Zrobiłam je prawie identyczne. 







Obaj dostali po kilka groszy na rozmnożenie. Tylko grosz, groszowi nierówny.

Druga wielkanocna to kurczak z jajem. Kurczaków w jaju jest nawet sporo, ale dla jasności obok malutki kurczaczek z rozbitym, ale jajem.




Kolejna karteczka na Boże Narodzenie. 
Aniu wybacz, ale daleko mi do Twojej perfekcji, jednak jest bałwanek.



Ostatnia karteczka w moim wykonaniu to kartka na chrzciny. Miała zawierać koroneczkę.
Mam nadzieję, że mały Leo nie będzie miał mi za złe, iż publikuje jego wizerunek.



Na koniec kolaż wszystkich kartek. 



To na dziś wszystko. Już znikam. Mam nadzieję, że w tym miesiącu będę pojawiać się bardziej systematycznie i będę mogła regularnie Was odwiedzać. 
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję,
 że wciąż do mnie zaglądacie. 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkim zaglądającym i zostawiajacym komentarze, serdecznie dziękuję za odwiedziny i odrobinę uwagi.