czwartek, 30 września 2021

Rzutem na taśmę.

Długo na to czekałam. Góry, a szczególnie Tatry, to moja miłość i zauroczenie od kilkudziesięciu lat. Nie muszę chyba mówić dlaczego. Są po prostu przepiękne, a widoki z niektórych szczytów, czy przełęczy wręcz oszałamiające. Wybrałam się więc z dwiema towarzyszkami do Zakopanego. Połowa września. Zdecydowanie spokojniej niż latem, tylko ta pogoda. Niestety tym razem nie trafiłam. Zimno i deszczowo, ale dla wprawnych turystów nie ma przeszkód. Na rozruch spacer po znanym i nieznanym mieście, w deszczu, marsz pod skocznie, wjazd na Gubałówkę i nieszczęsny zjazd z Butorowego Wierchu. Nieszczęsny? Zmarzłam tam okrutnie. Pizgało i wiało, a ja przygotowana byłam na marsz więc ciut lżej się ubrałam. Kolejny spacer Doliną Małej Łąki na Przysłup Miętusi i do Doliny Kościeliskiej. Zapowiadało się świetnie. Miałam w planie pociągnąć dziewczyny trochę po tych górkach i choć lata nie te, nogi nie te i siły nie te, to góry wciąż pozostały cudowne, piękne, majestatyczne i potężne. Tu moja przygoda się kończy bowiem fatalnie się przeziębiłam i już nie odważyłam się pójść w góry, jednak miło było znowu postawić na nich stopy i pozostawić swój ślad.



Zdjęć więcej niestety też nie mam. Są w telefonie, który beze mnie pojechał aż do Gdyni, podczas gdy ja wysiadłam wcześniej. W oczekiwaniu na jego powrót, mam przymusowy odwyk od telefonu. I wiecie co? Można. 
Postanowiłam też niedawno spełnić swoje plany i spróbowałam czegoś, co nazywa się Amigurumi. Tak mi się to spodobało, że w planach mam wiele różnych zabawek, lalek i zwierzaczków.




 Póki co, to pierwsze kroki, ale wierzę, że każda następna praca będzie doskonalsza, a moje umiejętności zdecydowanie wzrosną.

Na koniec oczywiście karteczka na wrześniowa zabawę Ani. 
Już chciałam odpuścić, bo niezbyt dobrze się czuję, ale jakże to. Niemożliwe.
 Powstała więc jedna, jedyna kartka.





Aniu przepraszam, że tak późno. Ty wiesz jak jest. 
Karteczkę robiłam według prawej mapki.


Życzę Wam wszystkim jeszcze wspaniałej jesiennej pogody i wielu słonecznych dni.