Dziś dwie karteczki w paseczki, bo taki temat zaproponowała Ania na wrzesień.
Obie skromne do bólu bez fajerwerków.
Pierwsza w kolorach brąz, beż, biały. Paseczki oczywiście to tło kartki.
Druga karteczka na deseczkach, które Ania dopuściła do zabawy jako paseczki.
Beż, biały, zielony, czerwony i srebrny.
W tym momencie przeprosić muszę za jakość zdjęć. Robione wieczorem bez odpowiedniego oświetlenia. Wyszło jak wyszło.
Jeszcze tylko kolaż.
Ufff. Zdążyłam. Lecę nakarmić żabkę i mogę trochę potworzyć, bo ani tv, ani internetu. Jakaś grubsza awaria. Dzięki komórce mogłam sobie pożyczyć internet i napisać tego posta. Ot technologia.
Pozdrawiam Was serdecznie i bardzo ciepło wierząc że jeszcze zaglądacie.





