środa, 8 listopada 2017

Kartki przestrzenne - wariacje na temat.

Witam serdecznie wszystkich.
   
 Dzisiaj oficjalnie zamknęłam sezon ogrodowy. Udało mi się ukraść kilka godzin względnej pogody i pojechałam do ogrodu. Pochowałam co trzeba, zamknęłam wodę, to i owo jeszcze wsadziłam do ziemi, zgrabiłam liście i w zasadzie to byłoby na tyle. Przyjdzie jeszcze czas na okrycie róż i innych bardziej wrażliwych roślin,ale to dopiero po pierwszych przymrozkach. Trochę smutno, trochę żal minionego sezonu. Pocieszam się tylko, że będzie czas na zaplanowanie i poszukanie nowych nasadzeń, bo przecież ukazują się nowości w świecie roślin i kwiatów. 
Do ogrodu oczywiście będę zaglądać, lecz już spacerowo
 i kontrolnie. 
Cieszę się, że udał mi się wypad do ogrodu, gdyż ostatnio nie miałam czasu by się nim zająć i jeszcze nacieszyć. Październik obfituje w ogrom rodzinnych uroczystości od zawsze, a teraz doszły jeszcze urodzinki maluchów. Urodzinki, to za mało powiedziane, to pierwsze urodzinki. Bal był więc huczny, 
z trąbkami, świeczkami i innymi gadżetami. W związku z tymi właśnie urodzinkami powstały dwie, karteczki z okazji roczku. Ponieważ całkiem fajnie mi się je robiło, powstała też karteczka dla innej dziewczynki. 

Podobną kartkę robiłam jakiś czas temu.. Ponieważ spodobały mi się te składaczki powstały kolejne.

Kolejny Smerf dla Leonka




Sympatyczna Myszka Miki dla Wiktorii



Piękna jak zawsze Barbi dla Julii.



 Powiedzcie , która Wam przypadła do gustu? 


Karteczki robiło  się bardzo miło. Te w ramach ćwiczeń 
w zabawie Ewuni  z bloga
 w której Ewunia uczy nas jak robić kartki przestrzenne.
 Kto jeszcze nie spróbował, zapraszam. Zabawa jest fantastyczna. Szczegóły znajdziecie na blogu Ewy.
To wszystko na dzisiaj. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, dziękując z aodwiedziny i ciepłe słowa komentarzy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkim zaglądającym i zostawiajacym komentarze, serdecznie dziękuję za odwiedziny i odrobinę uwagi.