piątek, 7 lutego 2020

Przecież uwielbiam jaja w każdej postaci.

Wstałam dziś do pracy i od samego rana w uszach dźwięczała mi jakaś melodia. To było jak natręctwo myśli. Mijały godziny, a ona wciąż mnie prześladowała. Na domiar złego, nie mogłam szybko wpaść, co to za melodia. Kiedy spotkałam brata i zanuciłam jemu ten natrętny kawałek, roześmiał się i powiedział, że źle ze mną, skoro nie pamiętam już co śpiewaliśmy w każdy poniedziałek na szkolnym apelu. Faktycznie to było to. Dlaczego mnie akurat to prześladowało? Ciekawa jestem czy wiecie co to takiego? Z rękodziełem jest podobnie.  Pewnie też tak macie, że jak przyczepi się do nas jakaś technika, to choćby nie wiem co się działo, wszystko inne odchodzi w kąt. Tak mnie wzięło na te wstążeczki, że nie mogę się od nich odczepić i jak tylko "muszę" zasiąść przed tv, robię sobie jaja. Bardzo mnie taka robótka relaksuje i uspokaja. Powstały więc kolejne karczochowe jaja. 
Tradycyjne w wiosennych kolorkach.




Jak również takie troszkę wesolutkie.



Nazbierała się już cała "kipa"tych jajek.


No dobrze. Są jajka, są kurczaki, ale czegoś mi tu brakowało.  Nie specjalnie lubię się z maszyną, ale pewnego dnia mnie natchnęło. Myślę sobie a co tam. Jak wyjdzie tak wyjdzie. 
Mój pierwszy niedoskonały królik.




Myślę, że powstanie jeszcze jeden, a może dwa. 
Zbieram się już. Czas zajrzeć do Was, bo znowu piękne rzeczy stworzyłyście. 
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i życzę bardzo miłego weekendu.  Paa. 






18 komentarzy:

  1. Ile śliczności u Ciebie Haniu...:) Nie powiedziałabym, że kicajcem to Twój debiut, wyszedł super.:) Z jajeczek najbardziej podoba mi się pisanka z drugiego zdjęcia i radosne kurczaki. Pozdrawiam milutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zadziwiasz mnie Hanuś;) Wspaniały królik!!! Świetnie radzisz sobie w każdej technice. Jajeczka rewelacyjne! Kiedyś robiłam, a teraz nie mam na nie ochoty, chociaż jajka lubię w każdej postaci.
    Przez Ciebie też przyczepiła mi się teraz piosenka;) Nie wiem dlaczego, ale czytając pierwsze zdania posta zaczęłam nucić. Trochę upłynęło, gdy do melodii zaczęły przyczepiać się słowa, w końcu jak Pomysłowego Dobromira, uderzyła mnie kulka w głowę i dostałam olśnienia, to "Ukochany kraj, umiłowany kraj..." na patriotyczne mi się zebrało hehe.
    Buziaczki Haneczko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niechby wszyscy tak sobie nucili... oj pięknie by było.

      Usuń
  3. Jaki niedoskonały ??? Haniu jest uroczy, świetny, zajebisty. Z tymi kurczakami i jajami wygląda bosko. A jaja widzę Cię pochłonęły całkowicie, co mnie cieszy niezmierni. Oj narobiłam się ich już sporo ale jakoś w tym roku mnie nie ciągnie. Kurczaczki też wyszły świetnie. A to jest świetna technika do telewizji bo wpinanie szpilek nie wymaga specjalnego myślenia.
    Buziaczki wielkie i szyj kolejnego zająca.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nucę sobie cały wieczór "a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..." bo to dla mnie kwintesencja, starej, dobrej Budki :-(
    Jajca są cudne, (najlepsze w majonezie:-)) ale tym zającem to mnie zaskoczyłaś totalnie, jest odjazdowy! Buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haniu piękne jaja i kurczaczki też, ale zajączek wymiata! jest świetny i nic oprócz małej porcji wypełniacza mu nie brakuje.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Haniu, jaja i kurczaczki są super, ale zajączek to mistrzostwo świata. Aż trudno uwierzyć, że to Twój debiut.
    Jestem bardzo ciekawa, co śpiewaliście na poniedziałkowych apelach.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki ślicznusi króliczek! Normalnie wziąć i tulić do serca :) A ile jajek! Podziwiam, bo jak ja widzę wstążkowe prace to wiem, że nigdy bym nie miała cierpliwości, aby takie stworzyć.
    Znam to uczucie - cały dzień coś nucisz, chodzi to natrętnie po głowie, a potem wychodzi, że to jakaś prosta piosenka albo melodia z reklamy... U mnie w liceum dalej na codziennym słówku porannym śpiewamy coś na wzór hymnu szkoły :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mnie zaskoczyłaś Haniu tym królikiem - nie podejrzewałam Cię o takie zapędy:))) Świetny jest, no suuuper! Karczoszki też urocze, szczególnie te kurczaczki są zabawne. Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny zajączek i pięknie mu w tym sweterku, cudny jest. Jajka urocze i jest ich już bardzo dużo, chociaż to pracochłonna technika 😀 Pozdrawiam serdecznie 😀

    OdpowiedzUsuń
  10. Haniu pięknie i kolorowo u Ciebie. Wielkanoc wydaje się być już za progiem. Jaja są, kurczaki, nieziemsko urocze, też, ale królik wymiata. Ja żadnych niedoskonałości nie widzę i to on dzisiaj totalnie mnie zauroczył.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. jajka są piękne ale królik jest cudny,uszyj ich więcej

    OdpowiedzUsuń
  12. Haniu, jaja jajami. No piękniutkie są, ale te kurki czy kurczęta, to po prostu cudaki;) Nie jestem zwolenniczką tych karczochowych prac, ale te kurki cudowne?! A zając też piękny;););)Wszystko super, tylko te uszy chyba troszeczkę za duże...;););)No Haniu, przecież mnie znasz... No popłakałam się... z radości, że umiesz szyć na maszynie. To zupełnie tak samo, jak ja;)Ściskam Cię mocno i przesyłam moc buziaków;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Haniu Jesteś już mistrzynią w tych tasiemkowych zdobieniach jajeczek. Są przeurocze. Kurczaczki mnie powaliły. CUDNE. Króliczek również zachwycająco doskonale się prezentuje. Zdolna z Ciebie osóbka. Ja mam nieco inny wykrój na króliczka i też z przyjemnością je szyję, a najbardziej lubię je ubierać. Pozdrawiam cieplutko i życze miłego dnia i tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  14. I zajączek, i jajka są obłędne Haniu, ogromne gratulacje! Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejciu Haniu ale ten zajączek jest suuuper :) Podziwiam za tak pieknie uszycie, A jajeczka są prześlicze, te kurczaki świetne, podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jajka wymiatają, ale królik- no zakochałam się , jest doskonały !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaja śliczne, ale to właśnie królik skradł moje serce :) W ogóle nie powiedziałabym, że nie lubisz się z maszyną albo że to Twój pierwszy królik:) jest świetny!!!

    OdpowiedzUsuń

Wszystkim zaglądającym i zostawiajacym komentarze, serdecznie dziękuję za odwiedziny i odrobinę uwagi.