Google+ Followers

piątek, 20 stycznia 2017

20 lekcja DECU - kleimy wszystko.

Witajcie kochani. 
Znowu długo mnie nie było, ale tak czasem jest. Tyle razy zabierałam się za napisanie kilku słów, jednak zawsze coś mi przeszkadzało. Nie wiem, może ja z wiekiem nie ogarniam wszystkiego i najnormalniej w świecie jestem zbyt wolna we wszystkim. No dobra, ale narzekać nie będę , bo przecież nie po to tu zaglądacie, by czytać wynurzenia "starszej" pani.
Hehe wiem, wiele z Was jest w podobnym wieku i już słyszę słowa oburzenia.... jaka starsza pani. Jasne. Mamy tyle lat na ile się czujemy, a mnie w duszy gra wciąż szesnaście lat.
Czas ucieka, a ja obiecałam sobie , że nie odpuszczę żadnej zabawy. Tym razem  postawiłam na decu i kolejną już 20 lekcję, której szczegóły możecie poznać TUTAJ.
Ponieważ w lekcji możemy kleić wszystko, zaczęłam od tradycyjnych serwetek. Powstało czwarte z kolei pudło na moje "przydasie." Pierwsze trzy pokazywałam Wam TUTAJ. Podoba mi się ta serwetka, a ponieważ lubię ład i porządek, w związku z tym wszystkie pudła są jednakowe, prawie jednakowe. 


Na dowód że nie oszukuję, macie wszystkie cztery pudła.


Później wzięłam się za papier ryżowy. Mocny, przyjemnie się klei 
i ma wiele wspaniałych zastosowań. Mnie naszło na zawieszkę, którą pewnie wykorzystam jako karteczkę okolicznościową.




Od pewnego czasu patrzeć nie mogłam na mała koneweczkę, którą podlewałam domowe kwiaty. Taki zupełnie nieciekawy przedmiot.



Do jego ozdobienia użyłam papieru do decu. 
Grubszy niż wszystkie. Wzór należy jak najdokładniej wyciąć nożyczkami, a  przed przyklejeniem trzeba go namoczyć. 


Potem ładnie się klei, jednak, by praca była solidnie wykonana trzeba położyć kilka warstw więcej lakieru by dokładnie wtopić ten gruby papier. Efekt jednak jest wspaniały.  



Aby przełamać biel, pociapałam tu i tam. 




          Tak to mam nadzieję zaliczyć kolejną lekcję decu, które to lekcje sprawiają mi dużo radości. 


Wam kochani życzę wspaniałego, słonecznego weekendu i wielu radosnych chwil. 
Dziękuję, że do mnie zaglądacie i pozostawiacie dobre słówko. Wiele to dla mnie znaczy.